Case study

Jak nie utracić 300 000 zł? Historia naszej klientki.

Skontaktowała się z nami klientka, która wykonywała wolny zawód. Działała ona pod presją czasu – podjęła biznesową decyzję i postanowiła starać się o kredyt hipoteczny. Myślała, że cały proces udzielania go będzie jedynie formalnością. Wpłaciła więc deweloperowi zadatek w wysokości 300 000 zł i podpisała z nim umowę. W międzyczasie pojawiły się jednak pewne bariery proceduralne i bank nie chciał udzielić jej finansowania. Co więcej, gdyby go nie uzyskała, cała wspomniana kwota by przepadła.

Kluczowe problemy

Jeśli chodzi o sytuację finansową klientki, okazało się, że istnieją pewne problemy.

nie spłacała ona rat za wcześniejszy kredyt hipoteczny,

to wpłynęło na pojawienie się negatywnego wpisu w BIK,

w efekcie banki nie chciały jej udzielić finansowania.

Co więcej, czas był tutaj kwestią kluczową – im dłużej klientka nie uzyskiwała finansowania, tym większy niepokój odczuwała. Pojawiło się ryzyko utraty nie tylko 300 000 zł, ale i całej transakcji. Pomimo tego, że jej dochody kształtowały się na właściwym poziomie, nie miała ona odpowiedniej strategii – mogło to zaważyć na całej sytuacji.

Działania i rozwiązanie

W jaki sposób zajęliśmy się naszą klientką? Przede wszystkim opracowaliśmy spersonalizowaną strategię działania, która polegała na tym, że:

Dokonaliśmy szybkiej diagnozy sytuacji – przeanalizowaliśmy dokładnie historię kredytową i dowiedzieliśmy się, dlaczego banki odmawiają jej udzielenia kredytu.

Pozyskaliśmy inwestora – pożyczył on pieniądze na spłatę hipoteki, dzięki czemu klientka mogła poprawić swoją sytuację finansową.

Przeprowadziliśmy czyszczenie BIKu – w ten sposób mogliśmy uporządkować historię kredytową klientki i sprawić, aby odzyskała ona zdolność kredytową.

Klientka finalnie uzyskała kredyt hipoteczny. Bank, co prawda, z przyczyn niezależnych od nas zaczął go wypłacać lekko po terminie, deweloper zaakceptował tę sytuację i nie tworzył dodatkowych problemów, a klientka nie straciła zadatku i nie musiała opłacać kar umownych.

Dlaczego ta sytuacja była skomplikowana?

Oto, dlaczego opisywana przez nas sytuacja była trudna:

Czas działał na niekorzyść klientki.

W ważnym momencie brakowało jej płynności finansowej.

Jedna nieodpowiednia decyzja mogła wpłynąć nieodpowiednio na całą transakcję.

Negatywny BIK sprawiał, że finansowanie nie było początkowo możliwe.

Ta historia pokazuje, że w przypadku wolnych zawodów wysokie przychody to nie wszystko. Ważny jest również starannie opracowany, pozbawiony schematów plan działania.

Skontaktuj się z nami

Poszukujesz eksperta finansowego, na którym można polegać? Twoja sytuacja wydaje się Tobie bardzo skomplikowana? Porozmawiaj z nami bez żadnych zobowiązań – zobaczymy, w jaki sposób możemy Ci pomóc.

Przewijanie do góry